Linki

sobota, 4 lutego 2017

Krewetki i kasza


Krewetki i kasza – duet idealny.



Krewetki robiłam już kilka razy – niestety z polskich mrożonek, w dodatku już z całkowicie obranych. Po kilku miesiącach we Włoszech w końcu podjęłam wyzwanie przygotowania świeżych krewetek w mojej kuchni. Nie sądziłam, że mogą być takie pyszne! Sama nie chcąc zgubić przepisu publikuję go poniżej. Może dla kogoś będzie to pomocna łapka. Dwie skromne porcje lub jedna dla mnie J.

Składniki:

  • ·         0,5 kg świeżych krewetek
  • ·         Oliwa z oliwek
  • ·         Suszona bazylia
  • ·         3-4 cienkie plasterki masła
  • ·         Białe wino do gotowania niesłodkie
  • ·         Przegotowana woda
  • ·         Sól
  • ·         Pieprz
  • ·         0,5 szklanki kaszy jaglanej
  • ·         1 szklanka wody
  • ·         Ser camembert


Przygotowanie krewetek:

Z każdej krewetki zdejmij pancerz od głowy do początku ogonka. Jeżeli zdejmiesz pancerz tuż przy ogonie – odczepisz go, a chcemy zostawić tę część. Następnie w prosty sposób odejmij nóżki. Głowę krewetki możesz zostawić, aby prezentowała się ładnie na talerzu lub odjąć ją razem z nóżkami.

Przygotowanie kaszy:

Kaszę jaglaną przepłucz na sitku, aby pozbyć się gorzkiego posmaku. Przesyp do garnka, zalej szklanką wody i gotuj do wchłonięcia wody. Sprawdź czy kasza jest wystarczająco dla Ciebie miękka, w razie czego dodaj jeszcze minimalnie gorącej wody i zostaw.

Przygotowanie dania:

Nalej na wierzch patelni trochę oliwy z oliwek i rozprowadź ją po całej powierzchni*. Rozgrzej patelnię (nie na maksimum), dodaj krewetki. Po chwili podlej minimalnie przegotowaną wodą. Posyp całość suszoną bazylią i doprowadź całość do zagotowania. W tym momencie podlej całość białym winem i przemieszaj. Zmniejsz ogień i dodaj plasterki masła. Posyp na końcu całość odrobiną soli i pieprzem.


Wyłóż kaszę na talerz. Przykryj ją przygotowanymi krewetkami i podlej całość przygotowanym sosem. Udekoruj plasterkami z camemberta – będzie ładnie się rozpływał po wierzchu dania i świetnie komponuje się z całym daniem.

*Dla przeciwników smażenia na oliwie:
1. Patelnia nie jest rozgrzewana do maksimum w tym momencie.
2. Takie było moje życzenie & dla smaku.




** W moim daniu znalazły się również dwie rybki o nieznanej mi nazwie.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz